P1: Meh… Jaka nuda? Jest tyle fajnych rzeczy do przejrzenia na necie! Jest kilka kolejnych wpisów, które są dla mnie ważne. Mam już prawie 30 lat i co ja zrobię za 10 lat? Takich starych programistów nie ma przecież. Trzeba o tym czytać by się przygotować. Do tego na twitterze jest nowy CommitStrip. Koleś jest genialny i bliżej mego serca niż Dilbert. Dziś poniedziałek, a o ile się da zaczynam go z odpowiednim podcastem (lub takim). Poniedziałki są ciężkie. Dodatkowo jest parę fajnych zdjęć na necie, nasi posłowie znów coś spartolili, a Microsoft łączy się z Linuxem. To też trzeba obserwować i odpowiednio szybko nauczyć się basha. A na koniec przejrzeć Alledrogo. Czasem fajne promocje są.

P2: A może byś tak w pracy popracował trochę?

P1: No tak, przecież pracuję. Dziś wrzuciłem kilka zmian. Nawet znalazłem i zaraportowałem błąd w NuGet. Chodzi mi o nudę – jej nie ma!

P2: Ale zrobiłeś dziś coś z czego jesteś zadowolony i dumny?

P1: No co Ty. Od 4 lat jak tu pracuję, to w kółko robimy to samo. Oczywiście nasz produkt jest o wiele lepszy i wypchany nowymi możliwościami z każdym wydaniem, ale dla mnie to praca w ten sam sposób w kółko. Przecież wiesz!

P2: Ja? Ja nie wiem. Codziennie staram się zgłębić coś nowego i wprowadzić do firmy coś lepszego?

P1: To znaczy? Jak to robisz w tej firmie?

P2: No jak to jak? Codziennie!

P1: Ha ha ha. W jaki sposób pytam przecież. Bo ja rozwijam się po godzinach.

P2: No biorę jakąś technologię, i próbuję w niej rozwiązać któryś z nadarzających się problemów. Rozwiązać jakiegoś taska. Jak to się mówi – ostrzę swoje narzędzia.

P1: Jasne, już ja to widzę. W ten sposób to i ja robię, biorę jakąś technologię, znaną nam od 4 lat, i rozwiązuje problem.

P2: Ale ja biorę zupełnie nową i nie używaną technologię w naszej firmie.

P1: Pewnie, a kto Ci na to pozwolił?

P2: Mnie? Nikt, nie pytałem o zdanie.

P1: To jak się dowiedzą to Ci głowę urwą… I to nie na wysokości szyi.

P2: Wie kierownik, wie 2 zainteresowanych programistów i… Ty.

P1: I nikt nie miał z tym problemu?

P2: A Ty masz?

P1: W sumie to nie. A co takiego dokładnie zrobiłeś?

P2: Zacząłem od zabawy programowaniem funkcyjnym i zrobiłem implementację wraz z kolegą kilku wzorców (przykład). Potem narzędzie do porównywania XML’i wykonałem w Go. Później nauczyłem się lepiej panować nad gitem i znów wspólnymi siłami z osobami zainteresowanymi postawiliśmy Jenkinsa i Git’a, którego teraz używasz (co nie wszystkim się podoba – wiem!). Potem zrobiłem kilka testów w F#, a za chwilę może uda mi się zostawić kod produkcyjny w tym języku.

P1: Co znaczy zostawić?

P2: Bo odchodzę.

P1: Jak to?

P2: Znudziło mi się. Od 1 czerwca pracuję gdzie indziej 🙂

 

P.S. Taka zabawa z okazji 50 postu 😉

One Reply to “Jak zapobiegać nudzie w pracy?”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *