Kto oglądał nowe Gwiezdne Wojny, ręka w górę. Kto ich nie widział, chowa się pod stół. Film niezbyt genialny, ale zapewnia komfort i rozrywkę na niezłym poziomie (wyższym niż najnowszy Bond i Nienawistna 8). Niestety Ciemna Strona Mocy, zazwyczaj pociągająca swym złem i zdeprawowaniem ma tam twarz młodego i niedojrzałego profesora Snape. Miecz Krzyżowców to też raczej “bad idea”. Ale tmux + Babun to ta stara Ciemna strona 🙂

Dla tych którzy nie znają, a zapewne będzie to większość (przynajmniej znanego mi) świata .NET tmux to multiplekser terminali. Czyli po ludzku wielo-pulpitowość w terminalu. Dodatkowo okraszona prostymi skrótami klawiszowymi. Jest ich oczywiście ogrom, ale te najważniejsze są proste. Vim po lewej, zapętlone testy w prawym górnym rogu, konsola do odpalania i kompilowania z prawej – dla tmuxa to betka. W kolejnym oknie chcesz przeglądać pliki, w następnym przeglądać net w tekstowej przeglądarce, a w jeszcze kolejnym mieć włączony tekstowy symulator lotu? Nie ma problemu, tmux da Ci to od ręki i nawet nie musisz prosić. Produktywność rośnie w wielu setkach procent jak nie masz potrzeby otwierania wielu terminali, bo masz kilka sesji w jednym. U mnie w Babunie tmux odpala się zaraz po załadowaniu oh-my-zsh. Świetna prezentacja o vim i tmux jeśli ktoś chce wiedzieć jeszcze więcej. Jak dla mnie “must have”, po prostu Darth Vader tego teamu.

O Babunie już raz napisałem i był to mój pierwszy wpis na tym blogu. Ponieważ nie lubię się powtarzać, powiem krótko -> unixowa konsola na windowsie. Ze wszystkimi (przynajmniej ja nie znalazłem niczego czego by mi brakowało) narzędziami. Używasz PowerShell do budowania projektu? Make i tak rządzi, pozbądź się niewygodnego jednego narzędzia i za pomocą make użyj mocy wielu potężnych programów! Potrzebujesz w tle znaleźć commit wg jego opisu? Nic prostszego – po prostu Grep. Wkurza Cię pisanie git rebase –continue, albo git commit -am? To co powiesz na grbc i gcam. Standardowe aliasy które daje Babun rządzą! Są również takie do obsługi git flow. Używacie już Make i chcecie go wykorzystać do budowania Waszego produktu na Jenkinsie? Nic straconego, zainstalujcie babuna tam gdzie Jenkins ma do niego dostęp i ustawcie jako domyślny shell dla Jenkinsa. To działa i to jak… Dobrze działa.

Ponieważ wcale nie czuję się jakimś zaawansowanym użytkownikiem, to tutaj skończę! Ewidentnie w tej parze Babun jest Imperatorem… A on łatwo nie popuści!

Jeśli jeszcze nie próbowałeś użyć żadnego z tych programów… To najpierw obejrzyj nowe Gwiezdne Wojny, a potem napawaj się mocą jaką dają te produkty! Niech Moc będzie z Wami.

4 Replies to “Tmux i babun czyli ciemna strona mocy.

  1. Pingback: dotnetomaniak.pl
    1. @Michał,
      Kiedy w końcu zdecydujesz się przejść na jasną stronę mocy (a nawet Darth Vader w końcu zrozumiał że ciemność zawsze się kończy :P) , zwłaszcza jak zacząłeś pisać w JS, to masz już gotowy skill w postaci tmux’a właśnie.

      Lepiej uczyć się czegoś co jest używane wszędzie niż robić to samo tylko w narzędziu napisanym pod Winodows, które udaje że jest tmux’em.

    2. Fajne. Też warto zobaczyć, choć to co mam jestem zadowolony, bo też fajnie mi działa na Applu dla F#. Wręcz mogę mieć 1 środowisko na wielu kompach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *